Archive for June 18th, 2008

yea… po latach krzyczenia na mnie, że gadam za głośno, za szybko, za energicznie, wreszcie przyszła odmiana. niejaki(a/i) siwa na swym blipie porównał(a) mnie do jedynego faceta dla którego moja Mama stawiała butelke wody przed telewizorem.

Wstępna myśl o humorystycznej naturze wpisu przeszła mi po dotarciu do podsumowania. Na szczęście nie zajmuje się tematem, którego dotyczyła Sarkastyczna Riposta nr.12, ale myśle, że takie szydzenie bez otwartej dyskusji to musi być fajna i bezpieczna kuracja dla ego…

Comments 8 Comments »