<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	>
<channel>
	<title>Comments on: Natura ludzka lubi środek, więc nie lubi rzeczy dobrych&#8230;</title>
	<atom:link href="http://blog.braniecki.net/2008/05/30/natura-ludzka-lubi-srodek/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://blog.braniecki.net/2008/05/30/natura-ludzka-lubi-srodek/</link>
	<description>be gentle with the earth</description>
	<pubDate>Thu, 20 Nov 2008 21:12:18 +0000</pubDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.6.2</generator>
		<item>
		<title>By: M-Z</title>
		<link>http://blog.braniecki.net/2008/05/30/natura-ludzka-lubi-srodek/#comment-6215</link>
		<dc:creator>M-Z</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 31 May 2008 20:46:04 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.braniecki.net/?p=435#comment-6215</guid>
		<description>"Jestem właśnie na eLiberatica 2008, gdzie przedstawiciel Microsoftu tłumaczył, że Microsoft dopiero się uczy tego czym Open Source jest, że oni wiedzą że nie rozumieli pare lat temu, kiedy ignorowali, a potem śmiali się a potem grozili…" 

I co, dzisiaj może trzęsą portkami? Linuks "jest między nami" od lat i ani drgnie w statystykach. W wielu sprawach na własne życzenie.

"Dziś się uczą. Uczą się, że można i że to działa."

Już widzę te miliardy z otwarcia Windows lub Office'a. ;&#62;

"Ze nie jest to wbrew rynkowi, tylko właśnie idealnie zgodnie z wolnym rynkiem,"

Tak, zgodne z rynkiem (i to jeszcze idealnie). Nie widziałem przekonywających argumentów za tym, że Open Source to model na którym można sensownie zarabiać. Zawsze zarabia się zawsze na tym, że coś nie jest otwarte (nie mówię o FF i google'u).

"nie idioci, tylko geniusze" 

Bez przesady...

"Pare lat potem dowiedzialem sie, ze ok, moze i sie udalo, ale na pewno nie zdobedziemy rynku, bo to nierealne z czyms darmowym, z fundacja, z ideami,"

A cóż to za idiota twierdził, że łatwiej podbić rynek z produktem droższym, niż tańszym?
Podstawowym i straszliwym błędem Opery było za późne "udarmowienie". Gdyby to zrobili gdzieś w czasie FF 0.5, gdy odstawał on straszliwie wręcz od Opery, to może coś by z tego było.

"jest się z czego uczyć. A że Firefox jest pierwszy, któremu się tak udało, zbiera chyba żniwo niedowierzania, sceptycyzmu, podejrzliwości, złośliwości i niestety"

FF jest pierwszym, któremu się udało. Open source jest dłużej na scenie i aż tak mu się nie wiedzie. :)

"głęboko ukrytego braku akceptacji dla rzeczy po prostu “dobrych”. "

No tak, ludzie używają tego co złe, a podejrzliwie patrzą na programy "dobre". ;&#62;</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>&#8220;Jestem właśnie na eLiberatica 2008, gdzie przedstawiciel Microsoftu tłumaczył, że Microsoft dopiero się uczy tego czym Open Source jest, że oni wiedzą że nie rozumieli pare lat temu, kiedy ignorowali, a potem śmiali się a potem grozili…&#8221; </p>
<p>I co, dzisiaj może trzęsą portkami? Linuks &#8220;jest między nami&#8221; od lat i ani drgnie w statystykach. W wielu sprawach na własne życzenie.</p>
<p>&#8220;Dziś się uczą. Uczą się, że można i że to działa.&#8221;</p>
<p>Już widzę te miliardy z otwarcia Windows lub Office&#8217;a. ;&gt;</p>
<p>&#8220;Ze nie jest to wbrew rynkowi, tylko właśnie idealnie zgodnie z wolnym rynkiem,&#8221;</p>
<p>Tak, zgodne z rynkiem (i to jeszcze idealnie). Nie widziałem przekonywających argumentów za tym, że Open Source to model na którym można sensownie zarabiać. Zawsze zarabia się zawsze na tym, że coś nie jest otwarte (nie mówię o FF i google&#8217;u).</p>
<p>&#8220;nie idioci, tylko geniusze&#8221; </p>
<p>Bez przesady&#8230;</p>
<p>&#8220;Pare lat potem dowiedzialem sie, ze ok, moze i sie udalo, ale na pewno nie zdobedziemy rynku, bo to nierealne z czyms darmowym, z fundacja, z ideami,&#8221;</p>
<p>A cóż to za idiota twierdził, że łatwiej podbić rynek z produktem droższym, niż tańszym?<br />
Podstawowym i straszliwym błędem Opery było za późne &#8220;udarmowienie&#8221;. Gdyby to zrobili gdzieś w czasie FF 0.5, gdy odstawał on straszliwie wręcz od Opery, to może coś by z tego było.</p>
<p>&#8220;jest się z czego uczyć. A że Firefox jest pierwszy, któremu się tak udało, zbiera chyba żniwo niedowierzania, sceptycyzmu, podejrzliwości, złośliwości i niestety&#8221;</p>
<p>FF jest pierwszym, któremu się udało. Open source jest dłużej na scenie i aż tak mu się nie wiedzie. <img src='http://blog.braniecki.net/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>&#8220;głęboko ukrytego braku akceptacji dla rzeczy po prostu “dobrych”. &#8221;</p>
<p>No tak, ludzie używają tego co złe, a podejrzliwie patrzą na programy &#8220;dobre&#8221;. ;&gt;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
